I cóż robić? Przebrałem jeszcze raz swoje zasoby fotek koncertowych i wybrałem z nich część, która tworzy poniższą galeryjkę. Zdaję sobie sprawę, że te zdjęcia mają niekiedy sporo mankamentów, ale uwierzcie - radosny tłum nie pozwalał ustać dłużej niż ze dwie sekundy ;)
Fotek, które są w relacji niżej nie powtarzałem w galerii, są tylko nowe, choć niekiedy z dość podobnym motywem.
I proszę przymknijcie oko na nieostre kadry, naprawdę się nie dało! =)
























Mam nadzieję, że fotki dają się przełknąć ;)
Więcej fotek nie będzie, bo reszta się nie nadaje do publikacji :P
3 komentarze:
swietna relacja:) i zdjecia tez.
A i jesli masz wiecej fotek z wystepu The Killers, to bardzo prosze przeslij mi jes na maila. Bede bardzo wdzieczna!!!
Pozdrawiam:)
niestety, przyznam sie bez bicia ze suport interesowal mnie srednio i byl tylko umileniem oczekiwania... a pomalowane oczy lidera Killersow tak mnie zadziwily, ze w moim koncertowym pamietniku zarobili tylko jedna fotke, ktora tez umiescilem w relacji :)
Ok, jasne wybaczam. Wybaczam:)
Ale jak gdzies spotkasz jakies ich fotki z koncertu to daj znac;)
Prześlij komentarz